Ustawa o ochronie sygnalistów zapuka też do księgowych
Księgowi i biura rachunkowe nie są oszczędzani przez ustawodawcę. Po konieczności wdrożenia kilka lat temu ustawy o AML na horyzoncie pojawił się nowy akt prawny z kolejnymi obowiązkami do wypełnienia. Mowa o ustawie z 14 czerwca 2024 r. o ochronie sygnalistów (dalej: ustawa). Wprawdzie trwające od października 2021 r. prace legislacyjne i eksploatowanie tematu w mediach pozwoliło się oswoić z myślą, że prędzej czy później regulacja dotycząca sygnalistów zostanie wprowadzona również w Polsce, niemniej duża część firm przeprowadzi wdrożenie ustawy na ostatnią chwilę. ©℗
Właściwie każda firma księgowa, niezależnie od liczby zatrudnionych, będzie musiała mieć wewnętrzną procedurę dokonywania zgłoszeń naruszeń prawa i podejmowania działań następczych (dalej: procedura ochrony sygnalistów). Ustawa mówi jednoznacznie, że szeroko pojęte grono księgowych, które kwalifikuje się jako instytucja obowiązana na gruncie przepisów o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (dalej: AML), będzie musiało mieć procedurę ochrony sygnalistów.
Zasadniczo przepisy dotyczące zgłoszeń wewnątrz organizacji, a więc również obowiązku wdrożenia procedury, mają obejmować podmioty prawne, na rzecz których według stanu na 1 stycznia lub 1 lipca danego roku wykonuje pracę zarobkową co najmniej 50 osób.
Jednak jeden z kolejnych przepisów nowej ustawy mówi, że próg ten nie ma zastosowania do podmiotu prawnego wykonującego działalność w zakresie usług, produktów i rynków finansowych oraz przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, bezpieczeństwa transportu i ochrony środowiska, objętych zakresem stosowania aktów prawnych Unii Europejskiej wymienionych w części I.B i II załącznika do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1937 dotyczącej ochrony osób zgłaszających przypadki naruszenia prawa Unii Europejskiej (dalej: dyrektywa 2019/1937).